Bo życie to życie.
A ja się za bardzo wkręcam i za mocno reaguje na wszystko, co się dookoła dzieje. Bo jak mam zły dzień, to połowę świata wyzwałabym na pojedynek, a jak dobry, to ludzie dziwią się co to za przychlast podskakuje na środku jezdni o 1 w nocy.
A ja chciałabym zagrać sesję. Albo poprowadzić. Wszystko jedno - byleby to była dobra sesja.
A ja jestem na siebie wściekła za gubienie rzeczy, na których mi zależy.
A ja dostałam na urodziny Lód i mam przed sobą 1045 stron Dukaja ^^
A ja mam ochotę pospacerować nocą po Srebrnej Górze w zielonym, wełnianym płaszczu, z pochodnią, mimo że tylko przeszkadza w znajdowaniu drogi.
A ja lubię stopy
Ksie.
